Archiwa tagu: kotlety z kaszy

Kotlety jaglano orkiszowe z marchewką


Witajcie!

dziś dam Wam przepis na kotleciki, które uwielbiamy  z Robertem 🙂

Jak już wiecie, robię je często na weekend gdy są Masaże 🙂 Przygotowuje je zawsze dzień wcześniej aby mogły dobrze  przejść przyprawami 🙂 .  Potem tylko formuję kotleciki i wrzucam na patelnię aby się pięknie zarumieniły.

A więc, potrzebne nam będzie:

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej

1 szklanka ugotowanej kaszy orkiszowej

3 większe marchewki

2 cebule

1 jabłko

1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki

0,5 szklanki pestek uprażonego słonecznika

2 łyżki posiekanej zielonej natki pietruszki

2 jaja

bułka tarta (do środka)

sól, pieprz, pieprz ziołowy, papryka wędzona, pieprz cayenne, kolendra. 

Do obtoczenia kotlecików – bułka tarta lub zmielone płatki owsiane 

Ugotowaną kaszę, wrzucamy do miski.

kotlety jaglano orkiszowe irn2

Marchewkę ścieramy na drobnych oczkach wprost do naszej kaszy. Cebulkę obieramy i siekamy drobno, wrzucamy na patelnie skropioną oliwą i podsmażamy dodając w międzyczasie obrane jabłuszko i starte na dużych oczkach. Gdy już się podsmaży, wrzucamy do miski z kaszą. Dodajemy przyprawy wedle uznania i smaku. Ja przyprawiam dość wyraźnie gdyż nie przepadam za mdłym jedzeniem… Zawsze powiadam, że życie musi mieć wyraźny smak 😉 Potem wrzucam jedno jajo i trochę bułki tartej.

kotlety jaglano orkiszowe irn3

Nie za dużo żeby nie wyszły nam suchary jaglane 😛  Wszystko mieszamy i wstawiamy do lodówki. Jak wiecie ja robię następnego dnia ale jak Wy będziecie je robić to potrzymajcie w lodówce chociaż z 2 godziny aby wszystko się „przegryzło”.  Kotlety będą smakować lepiej 🙂 .

kotlety jaglano orkiszowe irn

Dobra, gdy już wszystko się przegryzie, to zabieramy się za smażenie. Drugie jajo rozbijamy w głębokim talerzu, na drugim sypiemy bułkę tartą lub płatki owsiane i formujemy z naszej masy kotleciki, maczamy najpierw w jaju a potem w bułce i kładziemy na rozgrzany olej. Smażymy z obu stron aby się zarumieniły i ściągamy na ręcznik papierowy w celu odsączenia nadmiaru tłuszczu.

Gotujemy ziemniaczki, fasolkę robimy surówkę, co uważacie i na co macie chęć i zażeracie się 😉

Smacznego i życzę Wam udanych kotlecików 🙂 Cześć!

Cris



 

Kotlety z kaszy jęczmienno – jaglanej po meksykańsku


Witajcie,

ostatnio robiłam kotleciki jak w tytule jagalno jęczmienne po meksykańsku. Bardzo mi smakowały, lubię je także na zimno skubać 😉 Po prostu zakochałam się we wszystkich kotlecikach z kaszy! Polecam je wam gdyż są bardzo zdrowe a nie wymagają nie wiadomo jakiego nakładu finansowego i jak dla mnie czasowego. Ja jestem kobietą dość zajętą i zabieganą i nie mam czasu na siedzenie w kuchni cały dzień więc dania, które robi się szybko są idealne dla mnie 😛

Tak więc do dzieła!

Potrzebujemy:

0,5 szklanki kaszy jaglanej

0,5 szklanki kaszy jęczmiennej

0,5 puszki kukurydzy 

1 puszka czerwonej fasolki

2 jaja

1 łyżka  natki pietruszki

1 łyżka posiekanej bazylii

1 łyżka posiekanego oregano

1 sztuka suszej papryczki chili

1 duża cebula (ja wrzuciłam czerwoną)

1/4 łyżeczki zmielonej kolendry (świeża kolendra łagodzi ostry smak chili w kuchni meksykańskiej)

1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego

1 szklanka zmielonych płatków owsianych

sól i pieprz do smaku

olej do smażenia

Najpierw musimy ugotować kaszę. Ja osobiście po ugotowaniu kaszy nie przepłukuje jej w zimnej wodzie, lubię gdy się klei 😉

Całą kaszę wrzucamy do miski, dodajemy kukurydzę. Cebulę siekamy na drobno i dorzucamy do miski. Fasolkę dzielimy na połowę, jedną część siekamy na kawałki

kotlety jaglano jęczmienne mexykanskie irn4

a drugą wrzucamy do blendera i dodajemy koncentrat, kolendrę, papryczkę chili, sól i pieprz  blendujemy na jednolita masę i obie fasolki wrzucamy do miski z kaszą. Dodajemy zieleninę, jajo i trochę płatków owsianych. Wszystko mieszamy i jeśli masa się rozpada dodajemy więcej płatków owsianych, żeby można było spokojnie formować kotleciki.

kotlety jaglano jęczmienne mexykanskie irn.3jpg

Tak zrobioną masę wkładam do lodówki na co najmniej 1 godzinę aby wszystko się ze sobą połączyło i nie rozpadało na patelni.

Po tym czasie wyciągam z lodówki roztrzepuję jajo w misce, do drugiej wkładam płatki owsiane i formuje kotleciki, maczam najpierw w jajku a potem w płatkach i wrzucam na rozgrzany olej.

kotlety jaglano jęczmienne mexykanskie irn2

Smażę aż się zarumienią z oby dwu stron i ściągając z patelni rozkładam na ręczniku papierowym aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

kotlety jaglano jęczmienne mexykanskie irn

Jest jeszcze opcja upieczenia tych kotlecików w piekarniku. Bierzemy blaszkę i rozkładamy na niej papier do pieczenia. Układamy nasze kotleciki lekko spłaszczając je widelcem. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy około 20 minut przekładając łopatką na drugą stronę. Tu gdzie mieszkam niestety jest to nie możliwe do wykonania gdyż ten piekarnik jest jakiś dziwny 😉 i za diabła nie potrafię w nim nic upiec! 😮 Zawsze wszystko mi się w nim przypala, dlatego wybieram opcję smażenia na oleju 😉

No i gotowe, możemy zabierać się za jedzonko. Takie kotleciki możemy jeść z surówką i ziemniakami albo same, jak kto lubi 🙂

Ja je jem na różne sposoby. Życzę Wam smacznego i udanego gotowania!

Cześć
Eos