Archiwa tagu: kapusta obiad

Gołąbki w sosie pomidorowym


golabki-kuchnia-irn-jpg3

Hejka,

gołąbków nie robiłam już ładnych parę lat. Naszła mnie ostatnio w weekend ochota na gołąbki z ryżem i mięsem z udźca indyczego. Zawsze robiłam z mięsem wieprzowym ale jakoś nie miałam ochoty na wieprzowinę ani na same wegetariańskie gołąbeczki więc będą takie z mięskiem i ryżem 🙂

Zapraszam Was na zapoznanie się z moim przepisem.

Potrzebne składniki:

1 główka małej kapusty białej
0.7 dkg mięsa z udźca indyczego (czy dowolnego, jakie lubicie)
1,5 szklanki ugotowanego ryżu
1 jajo
1 duża cebula ( ja daje 2)
2 ząbki czosnku
2 plasterki imbiru (może być w proszku 0.5 łyżeczki)
pieprz, sól, cukier

Do sosu  pomidorowego:

1 średni słoiczek koncentratu pomidorowego
750 ml wody
2 listki laurowe
4 ziarnka ziela angielskiego
1 kostka rosołowa drobiowa
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie kapusty:

golabki-kuchnia-irn-jpg6

Bierzemy duży garnek, wlewamy wody, wsypujemy trochę soli i cukru, czekamy aż się zagotuje woda i wsadzamy główkę do garnka. Wcześniej jednak nacinamy nożem wokół głąba kapusty aby ułatwiło nam to ściąganie liści. Cukier służy do tego aby kapusta szybciej nam zmiękła.  Ściągamy liść za liściem. Musimy mieć ich o koło 10 – 12 sztuk. Resztę kapusty wyciągamy z wody i możemy ją zostawić do wykorzystania w innym czasie np. do surówki.

Przygotowanie farszu do gołąbków:

golabki-kuchnia-irn-jpg8

Mięso myjemy, kroimy na drobne kawałki i mielimy w maszynce do mielenia mięsa (ewentualnie kupcie już zmielone). Ja kupuję w kawałku, gdyż wiem co mam a nie, że się muszę domyślać czy aby na pewno mam to co chcę 😉
Ryż gotujemy według tego przepisu.
Cebulę obieramy szatkujemy w kostkę i podsmażamy na oliwie, lekko soląc pod koniec smażenia.
Imbir, siekamy bardzo drobno.
Mięso wkładamy do miski, dorzucamy ryż, podsmażoną cebulkę, wbijamy jajo, dodajemy posiekany imbir, czosnek, sól i pieprz. Wszystko razem mieszamy.

Przygotowanie sosu:

Do garnuszka wlewamy wodę, dodajemy koncentrat, wkładamy liść laurowy, ziele angielskie, kostkę rosołową.
Wszystko zagotowujemy.
Jak już mamy wszystko przygotowane, to zabieramy się za zawijanie gołąbków. Bierzemy jednego liścia, odcinamy nożykiem jego zgrubiałą część liścia i łyżką nakładamy mięso.  Zawijamy i odkładamy na talerz.
Gdy już zawiniemy wszystkie gołąbki, to mamy dwie opcje ich przyrządzenia. Mianowicie, możemy je zrobić w garnku albo w brytfance lub naczyniu żaroodpornym. Ja wybrałam tę drugą opcję i opiszę ją pierwszą a potem napiszę opcję garnkową.

Układamy wszystkie gołąbki w brytfance mi wyszło 12 sztuk.

golabki-kuchnia-irn-jpg4

Gdyż mam dość spore naczynie żaroodporne, gdzie wchodzi mi 12 normalnej wielkości gołąbków. Jak macie więcej, to nic nie szkodzi, możecie je ułożyć na górze. Sos je zakryje i się uduszą.

golabki-kuchnia-irn-jpg3
Gdy już ułożyliśmy wszystko, jak się należy, to zalewamy wszystko sosem pomidorowym (ja robię coś jeszcze czego nie umieściłam w przepisie, dodaje kilka kawałków chleba razowego na górze gołąbków. Jak dla mnie poprawia się smak i zagęszcza sos 😉 ). Zakrywamy pokrywą i wsadzamy do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni na o koło 1.5 godziny żeby się zapiekły.

golabki-kuchnia-irn-jpg2

Podajemy z pieczywem, ziemniakami, ryżem, kaszą, jak kto lubi.

Ja swoje zjadłam z ryżem 😉

golabki-kuchnia-irn

Opcja garnkowa.

Zawinięte gołąbki, należy dolną stroną „zamoczyć” w mące i wrzucić na rozgrzany tłuszcz i podsmażyć. Tak przesmażone gołąbki włożyć do garnka, zalać sosem pomidorowym i dusić pod przykryciem na wolnym ogniu przez o koło 1 godzinę.

Podawać tak jak powyżej.

Ot całą filozofia robienia gołąbków 😉

Powodzonka w eksperymentach! HEJ!

Eos