Archiwa tagu: czekoladowa beza

Beza z serkiem mascarpone i bitą śmietaną


beza-kuchnia-irn-jpg5

Hejoł!

Tak jak obiecałam daje przepis na to baaardzo szybkie ciasto 😀 Beza z serkiem mascarpone bananami, bitą śmietaną i do tego polane to wszystko czekoladą gorzką i mleczną 😀 Mówię Wam, wypas! Niebo dla podniebienia.

Dostałam od koleżanki spody bezowe i dumałam co z nimi zrobić 😛 aż wydumałam hihihi. Beze z serkiem mascarpone ale powiem Wam szczerze, że jeszcze nigdy nie robiłam nic z tym serkiem 😮 . Nie wiem czemu, jakoś nie złożyło się 😛 Ale zamierzam to nadrobić 😉 Do swojego ciacha wykorzystałam tylko jeden spód, gdyż były duże ( a do tego mi spadły i się połamały 😛 , ale wiadomo, że kot zawsze spada na cztery łapy, więc poradziłam sobie i z takimi). Ciasto zajęło mi może nie całą godzinę, nie no przesadziłam! Pół godziny 😀

Więc nie będę się rozpisywać tylko od razu przejdę do rzeczy 😉

Potrzebne składniki:

1 duży spód bezowy, jak nie ma dużego to 2 małe (jak sama zrobię swój, to wrzucę przepis)

250 g serka mascarpone 

500 ml śmietany 36 % 

2 śmietanfix do zagęszczenia bitej śmietany (możecie wykorzystać do tego 1 łyżkę żelatyny rozpuszczonej w 3 łyżkach gorącej wody)

2 czubate łyżki cukru pudru

5 – 6 bananów

1 czekolada mleczna

1 czekolada gorzka (nie mniej niż 60% kakao)

1 cytryna


Bierzemy duży talerz jak macie paterę to super!

patera-kuchnia-irn

Ciasto będzie się piękniej prezentowało.

Jestem już rok w PL a jeszcze sobie jej nie sprawiłam, hmm. Muszę sobie ją sprawić 😉

Jak powiedziałam moja mi się połamała więc stwierdziłam, że to nawet lepiej, gdyż będę miała na wrzucenie parę kawałków na samą górę ciasta 😉 Jeśli macie jedną dużą bezę, to po odłamujcie jej brzegi, co sprawi, że beza się zmniejszy a tym sposobem będziecie mieli na górę. Ale zagmatwałam. Mam nadzieję, że coś zrozumieliście 😉 Najłatwiej mają Ci co mają dwa małe spody o! Jeden na dół drugi na górę i żadnych filozofii z jakimś łamaniem bezy  😀

Dobra przechodzę do tego co najważniejsze.

Przygotowanie bananów :

Obieramy banany, kroimy w mniejsze kawałki i wrzucamy do miski. Wyciskamy połowę cytryny i zalewamy banany. Wymieszanie bananów z sokiem spowoduje, że banany nie ściemnieją 🙂

Przygotowanie czekolady:

Bierzemy dwa woreczki strunowe, mogą być śniadaniowe. Wkładamy do jednego połamaną czekoladę mleczną a do drugiego czekoladę gorzką, zamykamy i wkładamy do garnka z gorącą wodą i czekamy aż się roztopi. Gdy czekolada będzie już gotowa, to odcinamy jeden rożek ale postarajcie się zrobić to bardzo ostrożnie, żeby minimalnie ściąć, wtedy będziecie mogli zrobić piękne cieniutkie linie, tak jak są widoczne u mnie 😉 Jak nie macie woreczków, to można takie coś zrobić z papieru do pieczenia ewentualnie polać łyżką i też będzie super!

Przygotowanie bitej śmietany:

Bitą śmietanę ubijać na najwyższych obrotach, pod koniec ubijania dodać cukier puder, śmietanifix lub żelatynę. Odstawić do lodówki.

Przygotowanie serka mascarpone:

Wziąć część bananów i włożyć do blendera, dodać serek i wszystko zmiksować na jednolitą masę

beza-kuchnia-irn-jpg8

Gdy już wszystko przygotowaliście, to bierzemy się za robienie. Sięgamy za naszą bezę.

beza-kuchnia-irn-jpg7

Rozsmarowujemy na niej masę z serka i bananów, bierzemy trochę bananów i rozkładamy je na tejże masie. Sięgamy po nasze woreczki z czekoladą i zaczynamy rysować na niej linie i wzory, jakie nam się podobają. Na tę masę rozsmarowujemy bita śmietanę.

beza-kuchnia-irn-jpg6

Znowu robimy myk z czekoladą, rysujemy wzorki 😉  Wrzucamy na nią pozostałą część bananów.  Chwytamy naszą resztę połamanej bezy i rozkładamy na bitej śmietanie i bananach i znowu powtarzamy czynność z czekoladą.

Tadam! Zrobione!

Teraz beza ląduje na co najmniej 2h do lodówki i potem możemy szamać, zachwycając się jej delikatnym smakiem. 🙂

beza-kuchnia-irn-jpg2

Wbrew pozorom to ciacho nie jest takie słodkie, gdyż cytryna w bananach pięknie łamie smak słodkiej bezy 🙂 Celowo dałam mało cukru pudru do śmietany aby i ona nie była za słodka. Do tego gorzka czekolada…. ummmm… Mówię Wam, PYSZNOŚCI!

Ciasta robię już od baaaardzo dawna ( nie będę mówiła od jakiego czasu bo wyjdzie jaka już stara jestem 😉 ale moja córka dziś rano powiedziała, że to było moje najlepsze ciasto, jakie do tej pory zrobiłam 😉

Więc czuję się zaszczycona słysząc to z jej ust, bo ciężko zadowolić tego mojego małego diablika 😉

Życzę samych smaczności i do następnego! Cześć!

EosCris