Dobry sposób na cienką pizzę


Hejoł ludziska!

Dziś powiem Wam, jak zrobić dobrą domową pizzę!

pizza-kuchnia-irn5

 

Pizzę robię już od kilku dobrych lat ale chyba dopiero teraz mi wyszła 😛
Dlaczego? A dlatego, że w końcu wiem, co robię nie tak, że to ciasto za suche, za twarde, za mocno upieczone itp, itd.
Usiadłam ja se w końcu na dupsku i poczytałam trochę w temacie. No i wielkie ja oczy zrobiłam, jak poczytałam :O No ładnie, se mówię… Ja tu bloga prowadzić chce a ja g…o wiem na temat robienia pizzy! Masakra! No ale, że ja do błędu i swych niedoskonałości potrafię się przyznać, to się przyznaję…
Nie jestem żadną kucharką a tym bardziej pizzermanką. Gotuję z przyjemności i pizzę robię również z przyjemności i dlatego, że mi smakuje 😉 No!

Żeby nie było, że chce jakąś karierę kulinarną w necie robić :O Nie daj Cię Panie Boże! 😉 Pragnę się z Wami dzielić tylko tym co sama robię i już! Więc Wszyscy Ci, którzy gotują i prowadzą bloga w celach zarobkowych, obawiać się panny EosCris, nie muszą 😉

Trochę na temat popełnianych przez mnie błędów:

A więc do rzeczy moi Kochani:

1 – Pierwszy błąd, jaki robiłam, to, źle obliczałam ilość drożdży instant z drożdży surowych (dawałam zdecydowanie za dużo :O )
2 – Dodawałam gorącą wodę a nie ciepłą (max 55 stopni, w wyższej drożdże nie mogły wyrosnąć, gdyż je po prostu ścinałam)
3 – Dodawałam soli do całej tej masy i to już kompletnie nie pomagało w niczym 🙁
4 – Za krótko wyrabiałam ciasto.
5 – Za długo była pieczona w piekarniku, nastawionym na złej temperaturze.
6 – W piekarniku było za sucho.
7 – Najważniejszy błąd, brak kamienia do pieczenia pizzy. Jednak jest na niego sposób 😉

Po tych kilkunastu nie udanych próbach wiem po prostu co robiłam źle i teraz gdy uzupełniłam swoje braki na temat wyrobu domowej pizzy, mogę się z Wami podzielić tym co odkryłam i żeby Wam też wychodziła pizza taka, jaką lubicie zamówić ze swych ulubionych pizzerii 😉 Dzielę się tym co odkryłam z Wami w tym właśnie tekście.

Gdy tak czytałam te wszystkie informację, to od razu zabrałam się za przygotowywanie mojego dzieła ;), żeby rzecz jasna wypróbować wszystko i żeby pospieszyć dla Was z opisem 😉

Moje rady żeby ciasto było jadalne i przypominało to z pizzerii:

1 – Mąkę zawsze należy przesiać przez sitko aby ją natlenić i żeby ciasto nie było twarde.
2 – Dodawać dokładną ilość drożdży na daną ilość mąki. Korzystać z przeliczników drożdży.
3 – Dodawać ciepłą wodę do masy ale nie gorącą.
4 – Dodawać sól po pierwszym wyrośnięciu ciasta.
5 – Wyrabiać ciasto odpowiedni długo, przynajmniej te 5 – 10 minut.
6 – Wypiekać ciasto w maxymalnie nagrzanym piekarniku ( u mnie 250 stopni z wyłączonym termoobiegiem), o koło 4 – 7 minut. Wszystko zależy od grubości ciasta i ilości dodatków umieszczonych na pizzy. Należy ciasto wciąż sprawdzać aby się nie spaliło i po prostu eksperymentować. Każdy piekarnik jest inny i należy zawsze mieć to na uwadze 🙂
7 – Wstawić do piekarnika naczynie z wodą aby pizza się nie wysuszyła ( jest to potrzebne gdy nie mamy kamienia do pieczenia pizzy (o kamieniu do pizzy napisze kiedy indziej w innym artykule 😉 )
8 – Jeśli macie kamień do pieczenia pizzy jesteście wielkimi szczęściarzami 🙂 Bo od niego tak naprawdę zależy czy pizza wyjdzie Wam idealna czy też nie. Jeśli nie jesteście jego posiadaczami tak, jak ja w tejże chwili, to spróbujcie zastosować się do tych rad powyżej a powinno Wam wyjść tak jak trzeba 🙂

Tutaj znajdziesz przepis na pizzę 🙂

Życzę Wam powodzenia. Udanych eksperymentów kulinarnych i dzielenia się ze mną swoimi spostrzeżeniami. Jeśli się w czymś ze mną nie zgadzacie napiszcie proszę. Zweryfikuję moją dotychczasową wiedzę i powprowadzam jakieś zmiany 😉

Dziękuję, za uwagę!
EosCris


 

Jak jeść smacznie i być zdrowym.