Pierogi Ruskie


pierogi-ruskie-kuchnia-irn

Hi everyone!

dziś dam przepis na pierogi ruskie.

Ostatnio dałam przepis na pierogi z kapustą ale nie powiedziałam, że robiłam od razu ruskie pieroggio 🙂 Bo nie chciałam Wam za bardzo mieszać w głowach 😉 Lubie też bardzo ruskie więc sobie trochę zrobiłam 😛 Moja córcia nie lubi ich i wcina tylko z kapuchą a ja lubię te i te 😀

Więc co by dziś nie przedłużać moi kochani czytelnicy, to od razu przejdę do rzeczy.

Farsz do  pierogów ruskich również przygotowałam dzień wcześniej aby wszystko się ze sobą połączyło i nabrało smaku. Wam również to polecam.

Przepis na ciasto na pierogi znajdziecie tutaj.

A ja skupię się na tym aby Wam wyłuszczyć, jak zrobić farsz na ruskie.

Składniki potrzebne na farsz:

1 kg ziemniaków

0.5 kg twarogu (ja użyłam klinek półtłusty)

2 cebule ( ja wzięłam duże, bo lubię 😉 )

0.3 dkg podgardla lub słoniny

1 jajko

sól, pieprz, cukier (trzcinowy,  miód, stevie, ksylitol, bądź cokolwiek słodkiego 😉 )

Ziemniaki obrać, ugotować i ugnieść bądź potraktować praską do ziemniaków.  Podgardle pokroić w kostkę i podsmażyć. Cebule obrać, pokroić ( ja jestem wygodna i wrzucam do blendera i siekam ) i zblanszować. Podsmażoną cebulę i podgardle, wrzucam do maszynki do mielenia mięsa i mielę. Ja po prostu lubię, jak to jest drobno posiekane a nigdy mi się nie chce siekać tego nożem drobniutko 😉

Gdy już mam zmielone, wrzucam to wszystko do ziemniaków, dorzucam twaróg, wbijam jajo, solę, pieprzę i cukrzę. Wszystko razem mieszam ubijaczką do ziemniaków, żeby wszystko się razem ze sobą połączyło. Sprawdzam smak i ewentualnie doprawiam do swojego smaku. Pamiętajcie, że każdy z nas ma inny smak i każdy będzie przyprawiał nieco inaczej 🙂

Gdy już mamy farsz zrobiony to możemy zabierać się za klejenie pierogów.

Przygotowane ciasto, odkrawamy kawałek a resztę chowamy pod ściereczkę aby nie zeschło i się nie zmarnowało. Wałkujemy cieniutko ale nie za cienko, żeby nie porozrywało się nam podczas sklejania. Uważam, że ruskie robi się znacznie szybciej gdyż nie są mokre i ciasto skleja się ze sobą bez większych problemów 😉

pieroggio-kuchnia-irn-jpg6

Wycinamy kółeczka szklanką bądź okrągła foremką do ciastek.

pieroggio-kuchnia-irn-jpg2

Resztę ciasta ściągamy i wkładamy pod ściereczkę.

Wyciągamy garnek, napełniamy wodą, dodajemy trochę soli i oliwki, żeby pierogi się ze sobą nie skleiły.

Tworzymy nasze pieroggio i wrzucamy je na wrzącą wodę. Łyżką cedzakową należy oddzielić pierożki od dna garnka od razu po wrzuceniu, żeby się do niego za bardzo nie przykleiły, bo gdy to się stanie to pierogi będą do wyrzucenia gdyż się rozwalą. Czekamy aż wypłyną i gotujemy je na małym ogniu przez kolejne kilka minut. Wyciągamy na talerz i możemy szamać.

Pierogi ruskie bardzo lubią zasmażkę z boczku i cebulki. Ja byłam na tyle leniwa, że zjadłam z wody bez zasmażki 😉

pierogi-ruskie-kuchani-irn-2

Życzę Wam Kochani udanych eksperymentów i miło mi będzie jak się będziecie ze mną dzielić swoimi pracami 🙂

Do następnego, HEJ!

EosCris

 

Ciasto na pierogi.

pieroggio-kuchnia-irn-jpg6Cześć,

tutaj szybki przepis na ciasto na pierożki 🙂

Składniki Na Ciasto:

1 kg mąki pszennej

1 jajko

0.5 szklanki oleju 

ok 2 szklanek gorącej wody ( ja daję gorącą dzięki temu ciasto jest sprężyste i szybko się wyrabia)

płaska łyżeczka soli

Przygotowanie ciasta na pierogi.

Wyciągamy stolnicę. Mąkę wysypujemy na stolnicę (ja lubię przesiać zawsze i do wszystkiego, natlenia się pięknie i zawsze wszystko wychodzi pyszne ) Wbijamy jajo, sypiemy soli, wlewamy olej i zaczynamy mieszać, dolewając powoli gorącej wody. Uważajcie na dłonie żeby sobie ich nie poparzyć. Dlatego róbcie to powoli a na pewno dobrze się wszystko skończy. Wodę wlewajcie stopniowo, bo może u Was być tak, że nie wykorzystacie całej ilości wody, ale może zdarzyć się tak, że będziecie musieli dolać więcej niż to co podałam. Wszystko zależy… nie wiem od czego 😉 Musicie po prostu robić i sprawdzać i tyle. No to jak już uda Wam się wszystko połączyć w jedną masę, to wyrabiacie ciasto kilka minut aby nabrało sprężystości. Jeśli o mnie chodzi i o moją masę to nie musiałam podsypywać mąką gdyż gorąca woda i olej spowodowały, że ciasto się nie klei do rąk i stolnicy.

Pozdrawiam

EosCris